Polska bez pieniędzy w walce ze smogiem – KE powiedziała NIE

Szumnie ogłaszany przez polski rząd program Czyste Powietrze według Komisji Europejskiej nie zadziała. Polska nie robi sobie nic z narzuconymi przez KE zmianami w programie jednocześnie twierdząc, że pieniądze na walkę ze smogiem nie są zagrożone. KE chodzi głównie o to, kto ma dysponować pieniędzmi na walkę ze smogiem. Chce włączyć w to banki oraz samorządy jednak Ministerstwo Środowiska najwidoczniej nie widzi potrzeby zmiany programu.

Program Czyste Powietrze – założenia ministerstwa

Ministerstwo wdrażając ten program pragnie walczyć ze smogiem poprzez jego redukcję. Najlepszym środkiem zaradczym jest teraz ocieplanie budynków oraz wymiana starych pieców węglowych, potocznie nazywanych „kopciuchami”, które poważnie zanieczyszczają powietrze. Problem jednak nie tkwi w działaniach, ale w tym kto będzie rozdysponowywał na nie pieniądze. Fundusze, którymi dysponuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, miały zostać uzupełnione funduszami unijnymi.

Program według KE będzie działał zbyt wolno

Według polskiego ministerstwa dysponowaniem funduszami programowymi ma się zająć nikt inny jak właśnie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który podlega ministrowi środowiska. Według Komisji Europejskiej rozwiązanie to nie przyniesie szybko oczekiwanych efektów, ponieważ wszystkie wnioski przyjmują, a później także rozliczają, pracownicy 16 wojewódzkich funduszy ochrony środowiska przez co urzędy zasypane w pierwszych miesiącach działania programu tysiącami wniosków zaczną dławić się nadmiarem biurokracji i obowiązków. Proces ten z pewnością powinien być uproszczony bądź chociaż częściowo zautomatyzowany by w efekcie zaczął działać na dużą skalę.

Czego oczekuje Komisja Europejska?

KE oczekuje od Polski uproszczenia działania przyjmowania i rozpatrywania wniosków o dotacje. Jedną z takich zmian miałoby być zaangażowanie gmin i banków komercyjnych. Ponadto oprócz wdrożenia takich zmian ministerstwo powinno pomyśleć o polityce regulacyjnej, bo oprócz wymiany pieców nie występuje żadna inna kontrola jakości węgla. Ministerstwo też do końca nie wie ile tak naprawdę jest pieców do wymiany, bo nikt tego nie sprawdza.

Unia Europejska przestała rozmawiać z polskim ministerstwem na ten temat, bo jak sama stwierdziła, nie ma sensu, bo rząd nie wdraża zalecanych przez nią rekomendacji.